
Jak to możliwe?
Przestawiony w piątek projekt nowelizacji ustawy o CIT wydaje się wprost łamać zasadę, że prawo nie działa wstecz. Przewiduje bowiem przepis przejściowy przewidujący brak zwolnienia z CIT dla Fundacji, w odniesieniu do zbycia tych składników majątku, które Fundacja otrzymała/nabyła od podmiotów powiązanych po 31.08.2025 r.
Nowelizacja ma wejść w życie od 1 stycznia 2026 r. ale będzie wywoływała skutek wstecz. Jego cel wydaje się dość jasny – ma działać odstraszająco i zniechęcająco, ale od początku…
Dlaczego temat jest ważny?
Fundacje rodzinne od 2023 roku stały się jednym z istotnych narzędzi sukcesji majątku w Polsce – szczególnie w przypadku dużych firm rodzinnych. W zamyśle ustawodawcy miały służyć stabilnemu przekazywaniu majątku między pokoleniami i ochronie firm rodzinnych przed rozdrobnieniem własności.
W praktyce bywają niekiedy wehikułem podatkowym odraczającym opodatkowanie sprzedaży akcji, czy udziałów. Ministerstwo Finansów dostrzegło, że ten sposób wykorzystania fundacji rodzinnych, który – co warto podkreślić – jest zgodny z przepisami, ale niezgodny z oczekiwaniami ustawodawcy.
Wykorzystanie fundacji rodzinnych, jako narzędzia optymalizacji podatkowej przy sprzedaży udziałów lub akcji, nie wyklucza a wręcz niejednokrotnie umożliwia ich wykorzystanie w dalszym kroku jako podmiotu do inwestycji i sukcesji.
Należy bowiem przypomnieć, że fundacje rodzinne cieszą się preferencyjnym reżimem podatkowym (15% podatek CIT płatny jedynie od faktycznych wypłat na rzecz beneficjentów), co ma i faktycznie stanowi zachętę do ich zakładania.
Analiza Ministerstwa Finansów wykazała, że część podmiotów:
- wnosi majątek do fundacji rodzinnych wyłącznie w celu szybkiego zbycia go z wykorzystaniem preferencji podatkowych,
- tworzy specyficzne struktury przepływu środków między fundacją, fundatorem i beneficjentami,
- obchodzi ograniczenia działalności gospodarczej nałożone na fundacje rodzinne poprzez spółki transparentne podatkowo,
- wykorzystuje fundację do agresywnej (zdaniem MF) optymalizacji podatkowej – m.in. odraczania momentu opodatkowania lub jego całkowitego uniknięcia.

Planowane zmiany w opodatkowaniu fundacji rodzinnych
Projekt przewiduje szereg rozwiązań uszczelniających, które mają ukrócić praktyki sprzeczne, zdaniem Ministerstwa, z celem fundacji rodzinnej.
Najważniejsze z nich to:
- Minimalny okres utrzymania majątku (zarówno nabytego, jak i otrzymanego) – preferencyjne zasady opodatkowania będą dostępne tylko, jeśli fundacja utrzyma składniki majątku przez co najmniej 36 miesięcy (liczonych od końca roku ich nabycia, czyli mogą to być w praktyce nawet 4 lata).
- Eliminacja podmiotów transparentnych – fundacja rodzinna nie będzie mogła korzystać z preferencji podatkowych poprzez zagraniczne podmioty transparentne podatkowo.
- Włączenie do reżimu CFC (Controlled Foreign Company) – oznacza to konieczność rozliczania dochodów zagranicznych struktur kontrolowanych przez fundację w Polsce.
- Doprecyzowanie zasad najmu nieruchomości – szczególnie w zakresie krótkoterminowego wynajmu, który w praktyce coraz częściej budził wątpliwości podatkowe.
Ważne, że wycofano się z wcześniejszych planów objęcia świadczeń dla beneficjentów fundacji rodzinnej daniną solidarnościową (należną po przekroczeniu 1 mln zł).
Zaskakujące, są niewątpliwie zasad wprowadzenia tzw. lock-upu, czyli opisanego minimalnego okresu utrzymania majątku, gdyż przepisy go dotyczące mają objąć mienie nabyte lub otrzymane przez fundacje rodzinne po 31 sierpnia 2025r.
Skąd wniosek, że zmiany te mają działać odstraszająco? Odpowiedź znajdziemy wprost w uzasadnienia projektu:
„Termin ten został ustanowiony w celu zapobieżenia sytuacjom polegającym na sztucznym wnoszeniu mienia do fundacji rodzinnej i jego szybkim zbyciu w związku z procedowaniem niniejszych zmian uszczelniających, co mogłoby prowadzić do nadużyć i agresywnej optymalizacji podatkowej”.

Potencjalne konsekwencje dla przedsiębiorców?
Zmiany, zwłaszcza w tym kształcie, będą miały istotny wpływ na planowanie sukcesji i bieżącą działalność fundacji rodzinnych, gdyż:
- Podważają zasady praworządności i „pewności prawa”, co na pewno nie sprzyja tak młodej instytucji, jak fundacja rodzinna,
- Utrudnią sprzedaż aktywów wnoszonych do fundacji – trzeba będzie liczyć się z okresem „zamrożenia” majątku, a co za tym idzie ograniczeniem kategorii mienia wnoszonego do już istniejących fundacji,
- Międzynarodowe struktury holdingowe z udziałem fundacji rodzinnej staną się bardziej skomplikowane i podatkowo obciążone,
- Ryzyko sporów z organami podatkowymi wzrośnie w obszarze kwalifikacji przychodów (np. najmu krótkoterminowego).

Co dalej z fundacjami rodzinnymi?
Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to III kwartał 2025 r.
Oznacza to, że w najbliższych miesiącach przedsiębiorcy powinni:
- Monitorować przebieg prac legislacyjnych – możliwe są dalsze zmiany w projekcie.
- Dokonać audytu istniejących fundacji rodzinnych – szczególnie pod kątem wniesionego mienia i strategii inwestycyjnych.
- Przeanalizować plany sukcesyjne – uwzględniając nowe wymogi czasowego utrzymania majątku, które mogą podważyć sens założenia fundacji lub celowość wniesienia do niej określonego mienia.
- Rozważyć alternatywne rozwiązania prawne i podatkowe.
👉 Jeśli mają Państwo pytania dotyczące fundacji rodzinnych, planowanych zmian lub planowania sukcesji w biznesie – zapraszamy do kontaktu z naszym zespołem.

